EN: Yesterday evening @foggymeadow left the house with Arya. Just for a moment. She was supposed to be back in a dozen or so minutes. She didn’t come back. Instead, the phone rang. Aga had an accident.
I ran out of the house. She was lying on a pedestrian crossing on Krowoderska Street. The police were questioning the driver who had hit her while pulling out of a driveway. An ambulance had already been called. It was supposed to be a nice evening (I had the day off yesterday), but instead it turned into a whole night of anxiety.
The ER on Wrocławska Street doesn’t have very low ratings for no reason. In the morning I picked Aga up. I handed my shift at the Kingdom over to Grzesiek and Heinz. On the way to do some shopping, I took a few photos, because Kraków has a lot of snow again…
PL: Wczoraj wieczorem @foggymeadow wyszła z domu z Aryą. Na chwilę. Miała wrócić za kilkanaście minut. Nie wróciła. Zamiast tego zadzwonił telefon. Aga miała wypadek.
Wybiegłem z domu. Leżała na przejściu dla pieszych na Krowoderskiej. Policja przesłuchiwała kierowcę, który w nią uderzył wyjeżdżając z bramy. Ambulans był już wezwany. Miał być miły wieczór (miałem wczoraj wolne) a była cała noc nerwów.
SOR na Wrocławskiej nie bez przyczyny ma bardzo niskie oceny. Rano odebrałem Agę. Dyżur w Królestwie oddałem Grześkowi i Heinzowi. W drodze na zakupy zrobiłem trochę zdjęć, bo w Krakowie znów mamy sporo śniegu...
















